Polacy nie gęsi i swój język mają” – w Międzynarodowym Dniu Języka Ojczystego pamiętajmy, kim jesteśmy
Polacy nie gęsi i swój język mają” – w Międzynarodowym Dniu Języka Ojczystego pamiętajmy, kim jesteśmy
21 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego – ustanowiony przez UNESCO święto, które przypomina całemu światu, że język to nie tylko narzędzie komunikacji. To fundament tożsamości każdego narodu. Dla nas, Polaków, to szczególna okazja, by zatrzymać się i pomyśleć o tym, co przez wieki było naszą tarczą, bronią i skarbem jednocześnie.
iż Polacy nie gęsi i swój język mają.” — Mikołaj Rej, ojciec literatury polskiej
Język, który przetrwał wszystko
Polska przez 123 lata nie istniała na mapach świata. Zaborcy zakazywali nauki w języku polskim, palili książki, zamykali szkoły. A jednak – język przetrwał. Przetrwał przy kołysce, przy stole, w kościele, w konspiracyjnych szkołach i w sercach pokoleń, które nigdy nie zaznały wolnej Polski, a mimo to przekazały ją swoim dzieciom.
To nie przypadek. To dowód na to, że dopóki żyje język, żyje naród. Wrogowie Polski wiedzieli o tym doskonale – dlatego właśnie język był pierwszym celem każdego zaboru i każdej okupacji.
W nim zapisana jest nasza pamięć
W polskim języku zawarta jest cała nasza historia – od kronik Galla Anonima, przez pieśni Kochanowskiego, po wiersze Norwida i Herberta. To w nim Sienkiewicz krzepił serca w niewoli, Mickiewicz tęsknił za Litwą ojczystą, a żołnierze wyklęci pisali ostatnie listy do matek, zanim stanęli przed plutonem egzekucyjnym.
Dziś język polski potrzebuje obrony
Dziś zagrożenia są inne niż za czasów zaborów, ale nie mniej realne. Język ginie powoli – zaśmiecany obcymi zwrotami bez potrzeby, spłycany w mediach społecznościowych, wypierany przez anglicyzmy w biurach, urzędach i szkołach. Młode pokolenie coraz rzadziej czyta polską literaturę, coraz częściej komunikuje się skrótami i emotikonami.
Dbanie o polszczyznę to nie jest staroświecki konserwatyzm. To patriotyczny obowiązek każdego, kto rozumie, że naród bez własnego języka przestaje być narodem.
Co możemy zrobić?
Zacznijmy od małych rzeczy. Czytajmy polskie książki – nie tylko jako lekturę, ale jako przyjemność. Rozmawiajmy z dziećmi po polsku, poprawnie i bogato. Sięgajmy po słownik, kiedy nie jesteśmy pewni pisowni. Szanujmy ortografię – to nie jest kaprys nauczycielki, to szacunek dla języka, który nasi przodkowie chronili własną krwią.
Szanujmy słowo.
Pielęgnujmy to, co nasze.
Bo język to fundament narodu.

