Nieprzypisane

Wyrok bez sądu. 86 lat temu Stalin podpisał zagładę polskiej elity

Wyrok bez sądu. 86 lat temu Stalin podpisał zagładę polskiej elity

5 marca 1940 roku – tego dnia, 86 lat temu, w gabinetach Kremla zapadł wyrok na elitę polskiego narodu. Bez sądu. Bez oskarżenia. Bez prawa do obrony. Biuro Polityczne KC WKP(b) podpisało rozkaz rozstrzelania tysięcy polskich oficerów, policjantów, duchownych i urzędników – ludzi, których jedyną winą było to, że byli Polakami i nie zamierzali przestać nimi być.

Jak zapadła decyzja

Na wniosek szefa NKWD Ławrientija Berii Biuro Polityczne KC WKP(b) zdecydowało o rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych przebywających po 17 września 1939 roku w sowieckich obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz polskich więźniów przetrzymywanych przez NKWD na obszarze zajętych wschodnich województw Rzeczypospolitej.

Na wniosku Berii widnieją podpisy: Stalina, Woroszyłowa, Mołotowa i Mikojana, a także ręczna notatka: „Kalinin – za, Kaganowicz – za”. Żaden z nich nigdy nie poniósł kary.

Słowa mordercy

Beria uzasadniał swój wniosek w notatce skierowanej do Biura Politycznego. Pisał:

„… w obozach dla jeńców wojennych i w więzieniach zachodnich obwodów Ukrainy i Białorusi w chwili obecnej znajduje się duża liczba byłych oficerów armii polskiej, byłych pracowników policji polskiej i organów wywiadu, członków nacjonalistycznych, kontrrewolucyjnych partii, członków ujawnionych kontrrewolucyjnych organizacji powstańczych, uciekinierów i in. Wszyscy są zatwardziałymi wrogami władzy sowieckiej, pełnymi nienawiści do ustroju sowieckiego… Wszyscy czekają tylko na wyjście na wolność, aby móc aktywnie włączyć się do walki przeciw władzy sowieckiej.”

Beria wnioskował o rozpatrzenie ich spraw w trybie specjalnym – co w sowieckiej nomenklaturze oznaczało jedno: rozstrzelanie.

Kogo skazano na śmierć

Szef NKWD podawał, że wśród więzionych znajduje się:

🎖️ 295 generałów, pułkowników i podpułkowników
🎖️ 2 080 majorów i kapitanów
🎖️ 6 049 poruczników, podporuczników i chorążych
🚔 1 030 oficerów i podoficerów policji, straży granicznej i żandarmerii
🚔 5 138 szeregowców policji, żandarmerii, służby więziennej i agentów wywiadu
📋 144 urzędników, obszarników, księży i osadników wojskowych

Łącznie plan Berii objął około 25 700 osób. Faktycznie zamordowano co najmniej 21 857 obywateli polskich – w tym około 14 500 jeńców wojennych z trzech obozów (Katyń: 4 421, Charków: 3 820, Kalinin/Twer: 6 311) oraz ponad 7 300 więźniów z więzień na Ukrainie (3 435) i Białorusi (3 870).

Miejsca zbrodni

Jeńcy z Kozielska zostali rozstrzelani i pochowani w Katyniu pod Smoleńskiem.
Jeńcy ze Starobielska – w Charkowie, pochowani w Piatichatkach.
Jeńcy z Ostaszkowa – w Twerze (Kalininie), pochowani w Miednoje.
Więźniowie z Ukrainy – pochowani prawdopodobnie w Bykowni pod Kijowem.
Więźniowie z Białorusi – pochowani prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem.

Egzekucji dokonywano strzałem w tył głowy. Dzienna norma wynosiła od 250 do 300 ofiar. W zbrodniczej procedurze uczestniczyło 125 funkcjonariuszy NKWD – żaden z nich nie stanął przed sądem.

86 lat kłamstwa

Przez pół wieku Sowieci kłamali, zrzucając winę na Niemców. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku ZSRR oficjalnie przyznał odpowiedzialność za Zbrodnię Katyńską. Rosja do dziś nie osądziła sprawców, nie udostępniła wszystkich akt i nie ujawniła wszystkich miejsc pochówku ofiar.

Zbrodnia Katyńska jest zakwalifikowana przez Sejm RP jako ludobójstwo – zbrodnia wojenna, zbrodnia przeciwko ludzkości i zbrodnia komunistyczna. Jej celem było fizyczne unicestwienie polskiej elity, by uniemożliwić odrodzenie niepodległego państwa polskiego.


PAMIĘTAMY

Więcej informacji: katyn.ipn.gov.pl